Kabiny prysznicowe – gdzie ceny spadły najbardziej
Luty to miesiąc, kiedy warto przeglądać gazetki OBI – promocje sięgają nawet 300 złotych rabatu. W ofercie znajdziesz trzy modele kabin prysznicowych 80 cm, które kosztują mniej niż tysiąc złotych. Kabina Brasso w wersji podstawowej to wydatek 999 zł – taniej o 200 złotych. Jeśli szukasz czegoś z wyższej półki, wersja z hydromasażem Velia kosztuje 1199 zł po obniżce 300 złotych.
Wszystkie modele mają wysokość 195 cm i oferują wybór kolorów profili. Najtańsza opcja? Sprawdź modele bez dodatków – oszczędzisz nawet 160 zł na kabinie XS kwadrat.
Czy kabina za 999 zł to dobry wybór?
To zależy od twojej łazienki. Model Brasso 80 cm sprawdzi się w małych pomieszczeniach, gdzie każdy centymetr się liczy. Brodzik w komplecie oznacza brak konieczności dokupowania elementów. Minus? Brak hydromasażu, który dostaniesz dopiero w droższym wariancie.
Hydromasaż w cenie standardowej kabiny
Kabina Velia z funkcją hydromasażu to propozycja dla tych, którzy chcą domowego spa bez przepłacania. Za 1199 złotych dostajesz 6 dysz hydromasażowych, które rok temu kosztowałyby cię prawie półtora tysiąca. Różnica? 300 zł oszczędności, które możesz przeznaczyć na baterie czy płytki.
Czy warto dopłacić 200 zł do podstawowego modelu Brasso? Jeśli łazienka to twoje miejsce relaksu po ciężkim dniu, hydromasaż się zwróci. Ale jeśli prysznic to dla ciebie sprint na 5 minut rano, zostań przy tańszej wersji.
Kompakty WC i zestawy podtynkowe na wyprzedaży
Toaleta to wydatek, którego nie da się uniknąć podczas remontu łazienki. Kompakt WC Kier II kosztuje teraz 399 zł – taniej o 200 złotych niż miesiąc temu. Model Bono w wersji bezkołnierzowej to wydatek 599 zł po obniżce również o 200 złotych. Oba mają odpływ poziomy z możliwością podłączenia pionowego.
Jeśli planujesz montaż podtynkowy, zestaw Geberit ze stalowym wspornikiem kosztuje 1149 zł (taniej o 150 zł), a pneumatyczny Zuro 2 od Cersanit to 899 zł po rabacie 300 złotych. W zestawie dostajesz stelaż i miskę – nie musisz kombinować z kompatybilnością elementów.
Bezkołnierzowe toalety – dlaczego warto?
Bezkołnierzowa miska to koniec z myciem szczotką w trudno dostępnych zakamarkach. Woda spłukuje całą powierzchnię równomiernie, a bakterie mają mniej miejsc do ukrywania się. Model Bono oferuje tę technologię za 599 zł – jeszcze rok temu zapłaciłbyś prawie tysiaka za podobny standard.
Meble łazienkowe poniżej 500 złotych
Szafka Moduo slim z umywalką to kompletne rozwiązanie za 499 zł – przed promocją płaciłbyś 750 złotych. Szerokość 50 cm, głębokość zaledwie 34 cm, fronty w kolorze dąb. Idealny wybór do małych łazienek, gdzie liczy się każdy centymetr przestrzeni. Umywalka w zestawie oznacza brak kombinowania z dopasowaniem wymiarów.
Dla jeszcze mniejszych budżetów jest szafka Twins 45 cm za 199 zł (taniej o 23%). Masz do wyboru biel albo złoty dąb – oba kolory pasują do większości łazienek. Szafka z umywalką poniżej dwustu złotych? Kilka lat temu brzmiałoby to jak science fiction.
Szafka z umywalką za 199 zł – hit czy kit?
Model Twins to budżetowa opcja, ale nie oznacza to złej jakości. Za niecałe 200 zł dostajesz funkcjonalny mebel, który przetrwa kilka lat normalnego użytkowania. Nie, to nie będzie mebel na pokolenia z litego dębu. Ale jeśli wynajmujesz mieszkanie albo planujesz kolejny remont za 5 lat, po co przepłacać?
Baterie i akcesoria – drobne zakupy, duże oszczędności
Bateria umywalkowa Piemont w chromie to 36,99 zł w stałej niskiej cenie. Tańszej chyba nie znajdziesz nigdzie. Jeśli szukasz czegoś bardziej designerskiego, bateria Side kosztuje 139 zł po zniżce 20%, a model Vellon to wydatek 259 zł (również taniej o 20%).
Słuchawka prysznicowa za 28,79 zł to drobiazg, który łatwo przeoczyć – ale jeśli twoja stara jest już zakamieniona i ledwo sikająca wodą, wymiana za niecałe 30 złotych ma sens. Deska sedesowa D1 Prestige z duroplast kosztuje 90,39 zł po rabacie 20% – materiał odporny na pęknięcia i łatwy w czyszczeniu.
Suma tych "drobiazgów"? Bateria, słuchawka i deska to razem niecałe 160 złotych. A różnica między tanimi akcesoriami a średniej jakości produktami? Czasem tylko etykieta i kilkaset procent marży.
Jak wykorzystać kartę podarunkową 150 zł od OBI
OBI rozdaje karty podarunkowe o wartości 150 zł za każde jednorazowo wydane 1000 zł na płytki, gresy i kabiny prysznicowe. Promocja obowiązuje do 17 lutego 2026. Kupiłeś kabinę za 1199 zł? Dostajesz bon na kolejne zakupy. Płytki za tysiaka? Kolejne 150 zł w kieszeni.
Jak to spieniężyć? Kup najpierw największe rzeczy – kabinę, kompakt, płytki. Potem wykorzystaj kartę na baterie, farby do łazienki albo oświetlenie. Tylko uważaj na datę ważności bonu – nie zostaw sobie tego na ostatnią chwilę.
Często zadawane pytania (FAQ)
Do kiedy trwają promocje łazienkowe w OBI?
Większość obniżek obowiązuje do 17 lutego 2026. Niektóre produkty mogą być dostępne krócej w zależności od stanu magazynowego.
Czy kabiny prysznicowe z gazetki są dostępne w każdym sklepie OBI?
Dostępność może się różnić w zależności od lokalizacji. Najlepiej sprawdzić online lub zadzwonić do najbliższego sklepu przed wyjazdem.
Jak działa promocja z kartą podarunkową 150 zł?
Wydajesz minimum 1000 zł jednorazowo na płytki, gresy lub kabiny prysznicowe i dostajesz bon 150 zł na kolejne zakupy. Promocja ważna do 17 lutego 2026.
Czy można łączyć różne promocje w OBI?
Zazwyczaj promocje nie łączą się ze sobą. Szczegóły najlepiej sprawdzić w regulaminie danej akcji lub zapytać obsługę sklepu.




