Reklama
Reklama
Reklama

Nowy sklep dm w Tarnowskich Górach. Czy warto się tam wybrać?

Aktualności
Darmowa woda dla spragnionych, przewijak z zapasem pieluch dla rodziców i stanowisko, gdzie w kilka minut zrobisz zdjęcia do dokumentów. Brzmi to bardziej jak opis centrum usługowego, a nie zwykłej drogerii, prawda? A jednak to tylko część udogodnień, jakie kryje nowo otwarty, 63. w Polsce, sklep dm w Tarnowskich Górach. Przyjrzymy się nie tylko asortymentowi, od popularnych marek własnych jak Balea po żywność i karmę dla zwierząt, ale także sprawdzimy, na czym polega ich nietypowa polityka cenowa oparta na gwarancji stałej ceny. Zastanowimy się, jakie unikalne usługi czekają na klientów i czy faktycznie wyróżniają one dm na tle konkurencji. Czy warto więc wybrać się tam na zakupy? Czas to sprawdzić.
Cover
Zdjęcie ilustracyjne - fot. mat. własne

Co czeka na klientów z okazji otwarcia?

Wielkie otwarcia rządzą się swoimi prawami. Zwykle oznaczają tłumy, balony i jednorazowe okazje, które znikają, zanim na dobre się pojawią. W Tarnowskich Górach dm również postawiło na mocny start, oferując przez pierwsze dni sporo atrakcji. Od specjalnego, 15% rabatu powitalnego na absolutnie wszystko, przez darmowe żele pod prysznic popularnej marki Balea i zestawy miniproduktów dorzucane do zakupów, aż po bardziej familijne akcenty, jak degustacje herbat, gofry na patyku czy animacje z maskotką Misia Czyścioszka. Sporo tego. Ale to tylko na start. Ciekawsze wydaje się to, co dm proponuje na stałe, co ma być fundamentem ich relacji z klientem, a nie tylko chwilowym wabikiem. Oczywiście, zawsze warto śledzić drogerie dm - gazetki promocyjne, aby być na bieżąco z nowościami, jednak rdzeń ich polityki cenowej jest zupełnie inny. Zamiast cotygodniowej żonglerki cenami, firma gwarantuje, że cena każdego produktu na półce pozostanie niezmienna przez co najmniej cztery miesiące od ostatniej podwyżki. W teorii brzmi to jak koniec polowania na okazje. Zastanawiam się, jak ta strategia sprawdza się w zderzeniu z polskim przyzwyczajeniem do szukania czerwonych etykiet.

Drogerie dm - gazetka

Czy to drogeria, czy może małe centrum usług?

Wchodzisz do drogerii. Szybka lista w głowie: szampon, pasta do zębów, może jakiś krem. Wąskie alejki, slalom między paletami z towarem, szybka akcja przy kasie i do domu. Klasyka. A teraz wyobraź sobie miejsce, które ten schemat wywraca do góry nogami. Nowy sklep dm przy ulicy Nakielskiej 54 w Tarnowskich Górach zdaje się właśnie do tego aspirować, rozbudowując swoją ofertę o zaskakujące udogodnienia, które wykraczają daleko poza standardową sprzedaż kosmetyków.

Na pierwszy rzut oka widać przestrzeń – szerokie korytarze, które nie zmuszają do przepychania się z innymi klientami, to detal, ale jakże istotny. Gdzieś z boku stoi dystrybutor z darmową wodą i ławeczka. Prosty gest. Ale mówi wiele o podejściu do klienta – nie jesteś tu tylko chodzącym portfelem, ale gościem.

Prawdziwa rewolucja zaczyna się jednak, gdy przychodzisz z dzieckiem. Zamiast stresu, że maluch zaraz zacznie się nudzić, czeka na niego bujany konik i własny, mały wózek na zakupy. A gdy zajdzie potrzeba zmiany pieluchy? Nie ma problemu. Jest przewijak, a obok niego darmowe pieluchy marki babylove. Darmowe. Kto, będąc rodzicem, nie doceni takiego udogodnienia w awaryjnej sytuacji?

Idąc dalej, trafiasz na coś, co kompletnie burzy obraz drogerii – stanowiska foto-kiosków i dodatkowe usługi. Można tam od ręki wydrukować zdjęcia z telefonu, zaprojektować kubek z własnym nadrukiem, a nawet skorzystać z opcji ekspresowego odbioru zakupów zamówionych wcześniej online. Największym zaskoczeniem jest jednak usługa ekspresowego robienia zdjęć biometrycznych. Tak, tych do dowodu osobistego czy paszportu. Przychodzisz po proszek do prania, a wychodzisz ze zdjęciem do dokumentów. Czysta wygoda. Wszystkie te elementy, dostępne dla klientów od poniedziałku do soboty w godzinach 9:00-21:00, składają się na obraz miejsca, które chce być czymś więcej niż tylko sklepem.

Co właściwie można znaleźć na półkach?

No dobrze, udogodnienia to jedno, ale przecież do drogerii idzie się głównie po produkty. Jaki jest więc realny wybór w tarnogórskim dm? Na ponad 500 metrach kwadratowych powierzchni sklep oferuje naprawdę szeroki wachlarz asortymentu, który wykracza daleko poza standardowe wyobrażenie o drogerii.

Od kosmetyków po karmę dla zwierząt

Zamiast trzymać się utartych schematów, dm stawia na różnorodność. Oczywiście, znajdziemy tu solidne podstawy, ale to właśnie te mniej oczywiste działy pokazują siłę tego formatu. Co konkretnie trafia do koszyków?

  • Klasyka gatunku: Podstawę oferty stanowią oczywiście produkty do pielęgnacji twarzy i ciała, artykuły higieniczne oraz kosmetyki kolorowe. Fanki makijażu na pewno docenią dedykowane szafy makijażowe i specjalną "Wyspę Inspiracji Uroda".
  • Coś na ząb: Zaskoczeniem może być całkiem spory segment z żywnością, który obejmuje nie tylko przekąski, ale też produkty dla osób ze specjalnymi potrzebami dietetycznymi.
  • Dla domu i pupila: Obok siebie funkcjonują tu dział z artykułami gospodarstwa domowego (chemia, akcesoria) oraz strefa z karmą i przysmakami dla zwierząt.
  • Wszystko dla najmłodszych: Strefa dla rodziców i dzieci jest wyjątkowo rozbudowana i nie kończy się na pieluchach i chusteczkach.

Sekretna broń, czyli marki własne

Jednak tym, co naprawdę wyróżnia dm na tle konkurencji i często stanowi główny magnes przyciągający klientów, są marki własne. W Niemczech, skąd sieć pochodzi, niektóre z nich mają status niemal kultowy, głównie ze względu na świetną relację ceny do jakości.

  • Balea: To gigantyczny przekrój produktów do pielęgnacji, od żeli pod prysznic o nietypowych, często limitowanych zapachach, przez kremy, balsamy, po produkty do włosów.
  • alverde: To z kolei propozycja dla miłośników certyfikowanych kosmetyków naturalnych, którzy nie chcą wydawać fortuny. Marka udowadnia, że "eko" nie musi oznaczać "drogo".

To właśnie ten inteligentny balans między znanymi, globalnymi markami a silną, unikalną i przystępną cenowo ofertą własną stanowi o prawdziwej sile asortymentu tego sklepu.

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy mogę zwrócić produkt, jeśli zmienię zdanie?

Tak, drogerie dm umożliwiają zwrot zakupionych produktów. Najlepiej jest mieć przy sobie dowód zakupu, na przykład paragon, co znacznie ułatwia i przyspiesza cały proces. Szczegółowe warunki dotyczące zwrotów, takie jak czas na ich dokonanie, można uzyskać bezpośrednio w sklepie lub na oficjalnej stronie internetowej dm.

Jak działa program lojalnościowy PAYBACK w dm?

Robiąc zakupy w dm, możesz zbierać punkty PAYBACK, skanując swoją kartę przy kasie. Dodatkowo w aplikacji "Moje dm" oraz w aplikacji PAYBACK regularnie pojawiają się specjalne kupony, które pozwalają na zebranie dodatkowych punktów za zakup konkretnych produktów lub za całe zakupy.

Czy asortyment sklepu stacjonarnego i online jest taki sam?

Większość produktów dostępnych w sklepach stacjonarnych można znaleźć również w sklepie internetowym dm.pl oraz w aplikacji. Mogą jednak występować niewielkie różnice w dostępności niektórych artykułów, zwłaszcza tych z ofert limitowanych lub wyprzedażowych.

Zobacz także:
Reklama