Frytkownica beztłuszczowa z Carrefour — co jest w ofercie?
W aktualnej gazetce Carrefour na stronie z AGD kuchennym znalazłem dwa modele frytkownic beztłuszczowych. Pierwszy to Philips NA150 za 379 zł z możliwością rozłożenia na 10 rat 0%. Drugi — Carrefour Home HAF11LDR2000-25 O za 229 zł, obniżony z 299 zł, czyli 23% taniej. Oba dostępne od 13 kwietnia do 2 maja 2026. I szczerze mówiąc, na pierwszy rzut oka te dwa air fryery wyglądają jak z zupełnie różnych lig. Ale czy na pewno? Bo diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach, a nie w logo na obudowie.

Philips za 379 zł — za co płacisz extra?
Philips to marka, która praktycznie wymyśliła kategorię air fryer i nadal jest numerem jeden jeśli chodzi o rozpoznawalność. Model NA150 z gazetki Carrefour ma pojemność 7,1 litra, moc 1700 W i dwie szuflady — co oznacza, że możesz smażyć frytki i nuggetsy jednocześnie, w różnych temperaturach. To naprawdę wygodne rozwiązanie, bo nie musisz robić dwóch serii. Sam kiedyś miałem jednokomorową frytkownicę i przygotowanie obiadu dla czterech osób trwało wieczność.
Ale to nie pojemność jest głównym argumentem za Philipsem. To technologia Rapid Air — opatentowany system cyrkulacji gorącego powietrza, który według producenta daje bardziej równomierne pieczenie. Czy to marketingowy bełkot? Częściowo tak, częściowo nie. W testach porównawczych frytkownice beztłuszczowe Philips faktycznie wypadają lepiej w kwestii chrupkości frytek niż tańsze modele. Różnica jest subtelna, ale jest. No i jeszcze jedno — 379 zł za Philipsa z dwoma szufladami to uczciwa cena. W Media Expert ten sam model potrafi kosztować 450-500 zł.
Carrefour Home za 229 zł — tani air fryer, ale czy dobry?
No dobrze, a co z tym tańszym? Carrefour Home za 229 zł to frytkownica beztłuszczowa z szufladą z okienkiem (fajny patent, bo widzisz co się dzieje w środku bez otwierania), 11 litrów pojemności i 12 programów. Czekaj, 11 litrów? To prawie dwa razy więcej niż Philips! I kosztuje 150 zł mniej? No właśnie — tu zaczyna się ciekawie.
Większa pojemność przy niższej cenie oznacza zwykle kompromisy. Najczęściej chodzi o jakość materiałów i precyzję termoregulacji. Tańsze air fryery potrafią mieć odchyłki temperatury rzędu 15-20 stopni od ustawionej wartości, co przekłada się na nierównomerne pieczenie. Ale szczerze? Dla kogoś kto robi frytki raz w tygodniu albo odgrzewa nuggetsy dzieciakom — to naprawdę nie robi różnicy. Mój sąsiad kupił podobny model marki własnej w Lidlu dwa lata temu i do dzisiaj jest zadowolony. Nie gotuje w nim wykwintnych dań, ale na codzienne użytkowanie sprawdza się świetnie. I ta szufladka z okienkiem — serio, to jest przydatniejsze niż się wydaje, bo co drugi przepis na frytkownicę beztłuszczową każe „sprawdzić w połowie czasu" i za każdym razem trzeba wyciągać szufladę.
Na co zwrócić uwagę kupując frytkownicę beztłuszczową?
Niezależnie od tego czy wybierzecie Philipsa czy Carrefour Home, jest kilka rzeczy które sprawdzam zawsze przed zakupem air fryera. Pojemność — tu zasada jest prosta: dla 1-2 osób wystarczy 3-4 litry, dla rodziny minimum 6-7 litrów. Oba modele z gazetki Carrefour to spełniają. Moc — poniżej 1400 W nie ma sensu, bo urządzenie będzie się grzało wieki. Philips ma 1700 W, Carrefour Home nie podaje mocy w gazetce, ale przy 12 programach i 11 litrach powinna być porównywalna.
I jeszcze jedna rzecz o której mało kto mówi — głośność. Tańsze frytkownice beztłuszczowe potrafią buczeć jak odkurzacz, szczególnie przy maksymalnej temperaturze. Nie ma na to sposobu oprócz testowania w sklepie albo czytania opinii. Drugie co sprawdzam to łatwość mycia. Szuflada ze specjalną powłoką? Super. Nadaje się do zmywarki? Jeszcze lepiej. Bo ręczne szorowanie tłustej szuflady po piątkowych frytkach to moja osobista definicja porażki kulinarnej.
Który air fryer wybrać — porównanie z cenami
No to rozłóżmy to na czynniki pierwsze. Oto co dostajecie za swoje pieniądze w Carrefour:
- Philips NA150 — 379 zł: 7,1 l, 1700 W, 2 szuflady, Rapid Air, marka premium, raty 10×37,90 zł
- Carrefour Home — 229 zł: 11 l, 12 programów, okienko w szufladzie, 23% taniej (stara cena 299 zł), raty 10×22,90 zł
Jeśli gotujecie dużo i zależy wam na precyzji — bierzcie Philipsa. Dwie szuflady i Rapid Air robią różnicę przy bardziej ambitnych daniach. Ale jeśli szukacie frytkownicy beztłuszczowej do codziennego użytku, a 150 zł różnicy to dla was argument — Carrefour Home za 229 zł to najlepszy stosunek pojemnośći do ceny jaki teraz znajdziecie w dyskontach. Oferta na frytkownice beztłuszczowe w Carrefour trwa do 2 maja 2026, więc jest czas żeby się zastanowić. Ale z doświadczenia wiem, że takie promocje w Carrefour kończą się szybciej niż data na gazetce.
Często zadawane pytania (FAQ)
Czy frytkownica beztłuszczowa naprawdę smaży bez oleju?
Tak, air fryer wykorzystuje gorące powietrze cyrkulujące wokół jedzenia, więc nie wymaga oleju do smażenia. W praktyce wiele osób dodaje łyżeczkę oliwy dla lepszego smaku i chrupkości, ale nie jest to konieczne. Frytki wychodzą chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku — bez kąpieli w oleju.
Ile prądu zużywa frytkownica beztłuszczowa?
Typowy air fryer o mocy 1500-1700 W zużywa przy 30-minutowym użytkowaniu około 0,75-0,85 kWh energii. To mniej więcej tyle co piekarnik przez 15 minut, ale air fryer nagrzewa się znacznie szybciej. Miesięcznie, przy użyciu 3-4 razy w tygodniu, koszt prądu to około 15-20 zł.
Czy w air fryerze można robić coś więcej niż frytki?
Zdecydowanie tak. We frytkownicy beztłuszczowej przygotujesz warzywa pieczone, nuggetsy, skrzydełka z kurczaka, tosty, a nawet ciasta i muffiny. Modele z wyższej półki, jak Philips z dwoma szufladami, pozwalają przygotować kilka dań jednocześnie. Przepisów na air fryera jest w internecie tysiące — to naprawdę wszechstronne urządzenie.
Czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową z okienkiem?
Okienko w szufladzie pozwala kontrolować stopień pieczenia bez otwierania urządzenia i utraty ciepła. To szczególnie przydatne przy daniach, które łatwo się przypalają — jak panierowane kotlety czy cienkie frytki. Model Carrefour Home za 229 zł ma tę funkcję, Philips NA150 w tej cenie — nie.




