Czujniki dymu i tlenku węgla – strażnicy życia i zdrowia
Pożar to jedno z najbardziej niszczycielskich zdarzeń, jakie mogą spotkać właściciela nieruchomości. Ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, a dym może odciąć drogę ucieczki i spowodować ogromne straty materialne, nawet jeśli same płomienie zostaną szybko ugaszone. Jeszcze bardziej podstępnym wrogiem jest tlenek węgla (czad), który jest bezwonny i niewidoczny, a przez to śmiertelnie niebezpieczny dla domowników. Podstawą każdego bezpiecznego domu powinny być atestowane czujniki: dymu i czadu. Inwestycja w te dwa typy urządzeń to priorytet, ponieważ chronią one nie tylko mury i wyposażenie, ale przede wszystkim zdrowie i życie mieszkańców. Warto pamiętać o regularnym testowaniu sprawności tych urządzeń oraz wymianie baterii, co zazwyczaj jest sygnalizowane odpowiednią diodą lub dźwiękiem.

Ochrona przed żywiołem wody – czujniki zalania
Choć pożary są bardziej spektakularne, to awarie hydrauliczne i zalania są statystycznie znacznie częstszą przyczyną szkód w budownictwie wielorodzinnym i jednorodzinnym. Pęknięty wężyk od pralki, nieszczelność pod zlewem czy awaria zmywarki mogą doprowadzić do zniszczenia podłóg, mebli, a także sufitu i ścian u sąsiada mieszkającego piętro niżej. Koszty remontu po zalaniu oraz ewentualne odszkodowania dla sąsiadów mogą być bardzo dotkliwe. Rozwiązaniem są czujniki wilgoci i zalania. Są to zazwyczaj niewielkie urządzenia, które umieszcza się bezpośrednio na podłodze w miejscach narażonych na wycieki. Działanie czujnika jest proste: gdy jego sondy zetkną się z wodą, uruchamiany jest alarm. W bardziej zaawansowanych systemach inteligentnego domu (Smart Home), wykrycie wycieku może automatycznie spowodować zamknięcie głównego zaworu wody, co niemal całkowicie eliminuje ryzyko poważnych szkód.
Zabezpieczenie przed włamaniem – czujniki ruchu i otwarcia
Systemy antywłamaniowe ewoluowały i stały się dostępne dla każdego, nie wymagając już skomplikowanego okablowania i drogich centrali alarmowych. Podstawą takiej ochrony są dwa rodzaje sensorów. Kontaktrony (czujniki otwarcia) to magnetyczne czujniki montowane na oknach i drzwiach. Składają się z dwóch elementów – jeden montuje się na ramie, drugi na skrzydle. Rozdzielenie tych elementów (czyli otwarcie okna lub drzwi) w momencie, gdy system jest uzbrojony, wywołuje alarm. Kontaktrony są pierwszą linią obrony – informują o próbie wtargnięcia, zanim intruz w ogóle znajdzie się wewnątrz pomieszczenia. Czujniki ruchu (PIR), czyli detektory podczerwieni reagują na zmianę promieniowania cieplnego, czyli w praktyce na pojawienie się człowieka w polu widzenia czujnika. Umieszczone w strategicznych miejscach (korytarz, salon, wejście) stanowią skuteczną drugą linię obrony. Współczesne czujniki ruchu są często odporne na obecność małych zwierząt domowych, co eliminuje problem fałszywych alarmów wywoływanych przez psa czy kota.

Rola ubezpieczenia w kompleksowej ochronie nieruchomości
Ubezpieczenie nieruchomości działa tam, gdzie prewencja okazuje się niewystarczająca. Pozwala ono uzyskać odszkodowanie, dzięki któremu można przywrócić dom do stanu sprzed szkody. Posiadanie atestowanych zamków, drzwi antywłamaniowych czy systemów alarmowych może być czynnikiem branym pod uwagę przy ocenie ryzyka. Dobre ubezpieczenie to takie, które zakresem obejmuje realne zagrożenia, z jakimi możemy się spotkać. Oprócz ochrony murów, warto pamiętać o ubezpieczeniu wyposażenia (ruchomości domowych) od kradzieży z włamaniem czy przepięć, które mogą uszkodzić wspomnianą wcześniej elektronikę i czujniki. Planując budżet domowy i szacując koszty polisy, można sprawdzić różne warianty ochrony w kalkulatorze ubezpieczenia mieszkania Warty. Pozwoli to dobrać zakres ochrony adekwatny do wartości naszego mienia oraz poziomu zastosowanych zabezpieczeń technicznych.
Czujniki gazu ziemnego i gazu usypiającego
W domach jednorodzinnych oraz mieszkaniach w starszym budownictwie, gdzie wciąż powszechne jest korzystanie z instalacji gazowej, czujnik gazu ziemnego (metanu) lub propan-butanu jest urządzeniem istotnym. Gaz ziemny jest substancją wybuchową, a jego wyciek może prowadzić do katastrofy budowlanej. Nowoczesne detektory gazu są niezwykle czułe i uruchamiają alarm przy stężeniu znacznie niższym niż to, które grozi wybuchem, dając czas na reakcję – zakręcenie zaworu i przewietrzenie pomieszczeń. Ciekawym rozwiązaniem, szczególnie dla osób mieszkających w domach jednorodzinnych na uboczu, są czujniki gazów usypiających. Złodzieje stosują niekiedy metody polegające na wpuszczeniu do wnętrza domu gazu (np. na bazie chloroformu), aby uśpić domowników przed włamaniem. Detektory tego typu wykrywają obecność takich substancji i głośnym alarmem budzą mieszkańców, udaremniając atak.




